Primary Sidebar
This is the primary sidebar. You may add widgets to it via the Appearance -> Widgets administration screen.Search
Rodzajowy ślad rzeką Paklicą ma długość ok. 15 km i pokonuje się go w 5-6 godz. Należy on do pojedynczych spływów, a poboczną atrakcję stanowi z pewnością obcowanie z niepohamowaną przyrodą naszego obszaru bobry, jak również kontakt z opowieścią w postaci obiektów wojskowych i hydrotechnicznych wchodzących w skład Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Spływy kajakowe
Spływ rozpoczynamy na przystani w okolicy Lubrza przed silnymi wrotami śluzy. Płyniemy prostym działem w kierunku jeziora Lubrza Mała idealne do wędkowania. Oddziałujemy w kupon kanału Rakownik, przekopany i przerobiony w prewencję wodną w latach 30 XX wieku. Biegniemy wśród łąk, nurt rzeki oszuka prędkości to znak że dopływamy do zapory.
Współcześnie omija ją przekop. Warto się zatrzymać i obejrzeć obiekt, tym bardziej, że w 2005 r. został precyzyjnie uprzątnięty w celu wyeksponowania go dla przepływających turystów. Od zapory rzeczka płynie dość wartko wąwozem. Po kilkuset metrach osiągamy do pasa trzcin, czyli miejsca, w jakim niegdyś odkryło się jezioro Rudno. Następnie spotykamy z lewej strony duże betonowe bryły, pozostałości po wysadzonym zasobniku MRU. Mijamy dostrzegalną po prawej stronie ścianę. Docieramy do kładki – przed nami jezioro Paklicko Wielkie. Potrafimy wysiąść, wypocząć i zwiedzić jaz 714 i ruiny panzerwerka 706.